F&F – Wrzesień, Październik 2020

Skończyło się lato, ostatni wrześniowy zachód słońca nad naszym jeziorem wyglądał imponująco…

 Rozpoczynają się długie jesienne wieczory, na naszym osiedlu drzewa zmieniły kolor i gubią powoli liście.

Jesień to najlepszy czas na sadzenie, rozmnażanie przez podział i przesadzanie roślin w naszych ogrodach. Sprzątamy na rabatach, możemy nawozić nawozami jesiennymi, o niskiej zawartości azotu, dodawać do ziemi obornik i kompost. Podczas jesiennych porządków, aby umożliwić jeżom bezpieczny sen zimowy zostawmy w ogrodzie stertę liści i pociętych gałęzi, w nich znajdzie komfortową sypialnię kolczasty przyjaciel ogrodu, niezastąpiony owadożerca, pogromca pędraków i innych szkodników zagrażających naszym roślinom.

Ogrody działkowe Pilchowo mogą poszczycić się dużą liczbą tych zwierząt. Na Głębokiem widywane coraz rzadziej, niestety.

Nie tylko jeże zjadają owady, również pasikonik zielony jak dorasta żywi się mniejszymi owadami i pajęczakami, nie radzimy jednak z nim się zaprzyjaźniać, gdyż może dotkliwie ugryźć.

Dość często piszemy o larwach ćmy bukszpanowej, nie ma ona naturalnego wroga i choć czasami ptaki zaglądają do wnętrza bukszpanów w poszukiwaniu smacznego kąska larwy nie stanowią ich źródła pożywienia. Niestety większość krzewów na osiedlu wygląda tak, jak ten po lewej.

Dziki coraz częściej odwiedzają nasze osiedle, przypominamy i prosimy mieszkańców o niedokarmianie tych sympatycznych, ale jednak dzikich zwierząt.

Las za ul. Jaworową.

W początkach października, przy drodze do Polic ktoś potrącił samochodem dużego dzika i leżał on martwy na poboczu drogi. Chcąc zgłosić taką sytuację należy dzwonić do zarządcy drogi. Trupek leżący przy drodze wyglądał dziwnie, z zielonym czymś na głowie…Straż miejska wyjaśniła, że martwe zwierzę jest zakolczykowane i będzie odebrane przez odpowiednie służby. Jest to procedura związana z panującym afrykańskim pomorem świń a zwierzę było przebadane po śmierci na obecność tego wirusa.

Ponieważ pora sprzyja spacerom w towarzystwie naszych pupili przypominamy, iż obszar naszego osiedla w miesiącu lipcu został uznany za zagrożony występowaniem wścieklizny. Aby rozsądnie zachowywać się w przypadku znalezienia chorego nietoperza warto przeczytać ten artykuł:

http://www.salamandra.org.pl/component/content/article/40-nietoperze/1239-wscieklizna-szczecin.html?directory=1

Za chwilkę zaczniemy sprzątać nasze ogrody z opadłych liści. Ponieważ nie możemy wyrzucać ich do lasu przypominamy, iż można zamawiać dwa razy w roku kontenery na większą ilość odpadów zielonych. Część z Państwa zapewne stwierdzi, iż to niepotrzebne zamieszanie, liście tworzą ściółkę, to nie śmieci, rozłoży się przecież. Poniżej argumentacja przeciwko takiemu postępowaniu:

 Wyrzucona ścięta trawa czy wysypane liście niszczą na kilka lat ściółkę lasu, hamują rozwój grzybni oraz uniemożliwiają rozwój roślin z najniższej warstwy. Niebezpieczeństwo stwarzają również pryzmy wyrzucanych gałęzi, które podczas pożarów stwarzają dodatkowe zagrożenie.

Wpływają także negatywnie na wizerunek estetyczny miejsc powszechnie uczęszczanych przez spacerowiczów chcących cieszyć się z piękna otaczającej przyrody – podkreśla Andrzej Kus, rzecznik prasowy ZUK w Szczecinie.

Kolejnym argumentem przeciwko wyrzucaniu liści do lasu jest grzywna jaką zapłacimy za pozbywanie się odpadów i składowanie ich w niedozwolonym miejscu. Opadłe liście możemy wykorzystać jako ściółkę dla krzewów lub przekompostować a powstałą ziemię liściową wykorzystać w naszych ogrodach.

Pisaliśmy już o sadzeniu na ulicy Jaworowej lasu bukowego. Dlaczego bukowego a nie sosnowego? Stanowisko, na którym powstał nowy las nie jest odpowiednie dla sosny, która lubi gleby przepuszczalne gliniasto-piaszczyste i miejsca nasłonecznione. W niecce na Jaworowej najwłaściwszym gatunkiem drzewa dobranym ze względu na wymagania stanowiskowe jest buk.

W rzędzie od ulicy, na prośbę Radnych, zostanie posadzona „aleja” lipowa. Gdyby ktoś z Państwa chciał zasadzić w „Lipowym Szpalerze” swoje drzewko z dedykowaną nazwą, prosimy o zgłoszenia. Niestety Lasy Miejskie dysponują jedynie sadzonkami lipy o wysokości ok. 0,5 m. Większe drzewka to duży wydatek, a szacujemy że potrzebne będzie ok. 60 szt.  Ze względu na brak środków nasze zaangażowanie finansowe w ten projekt nie jest możliwe bowiem koszt większych drzewek, które utworzyłyby szpaler wzdłuż ulicy to ok.300 zł/szt. Drzewka wraz z leśnikami sadziły dzieci z naszej szkoły. Lipy muszą poczekać do wiosny…

Przed niektórymi domami pozostały nieliczne nasadzenia na pasach wzdłuż ulicy Jaworowej.

To krzewy świdośliwy przepięknie przebarwiające się jesienią. Owoce tej rośliny są bardzo wartościowe i smaczne.

 Jest listopad, budujmy swoją odporność przebywaniem jak najwięcej na świeżym powietrzu i nie zapominajmy o nadchodzących chłodach i naszych skrzydlatych przyjaciołach. Dokarmianie ptaków i krótki opis gatunków występujących na naszym osiedlu w następnym materiale.

0 0 głosy
Article Rating
Udostępnij
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry